Przejdź do głównej zawartości

Posty

ITALIA ROBERTO MANCINIEGO - ASYMETRIA W KULTURZE GRY

W ostatnim czasie powstało wiele materiałów dziennikarskich na temat nienajlepszej gry Polaków w o statnich meczach Ligi Narodów. W tym materiale chciałbym jednak poruszyć temat jednego z przeciwników grupowych Reprezentacji Polski i skupić waszą uwagę na aspekcie taktycznym reprezentacji prowadzonej przez Roberto Manciniego, który wg mnie jest fantastycznie realizowany nie tylko przez „wyjściową jedenastkę” Włoch, ale każdego zawodnika, którego wprowadza do szerokiej kadry Mancini.            Dwa i pod roku pracy selekcjonera w doborze zawodników do pomysłu taktycznego, który prezentują obecnie Włosi jest wręcz niebywały. Wiadomo, że zawodnicy powoływani na kadrę nie uczestniczą w treningach z Mancinim codziennie przez wiele tygodni dopracowując system, likwidując błędy, czy uzupełniając mobilności poszczególnych zawodników tak, by wszystko było jasne i zgadzało się z koncepcją selekcjonera.  A jednak gra tej reprezentacji właśnie tak wygląda. Perfekcyjnie! Niezależnie od wykonawców i

FAŁSZYWA DZIESIĄTKA - PROFIL ZAWODNIKA THOMAS MÜLLER

Piłkarz  niekonwencjonalny,  nieracjonalny  i jakże często pomijany. Nie mam oczywiście zamiaru pomniejszać zasług Lewandowskiego, który udowodnił już niejednokrotnie, że jest piłkarzem praktycznie doskonałym. Jednak to, co dzieje się wokół Lewego na boisku - i z pełną świadomością piszę „wokół” - jest tak samo godne podziwu. W tym artykule chciałem jednak zwrócić uwagę na, moim zdaniem, cichego bohatera sukcesu jednej z drużyn.       Thomas Müller, bo o nim mowa to cichy bohater niezliczonej liczby meczów zarówno w Bayernie, jak i Reprezentacji Niemiec. Przyglądając się rolom, jakie pełni (i pełnił) w obu drużynach, dość trudno jednoznacznie określić przynależność do jednej określonej pozycji. O ile Joachim Löw w reprezentacji zdecydowanie częściej widział go bliżej prawej strony boiska, o tyle w Bayernie największe sukcesy, a przede wszystkim, największą efektywność dla zespołu dawał pełniąc rolę… No właśnie - jaką?     Debiutował u Jürgena Klinasmanna w Bayernie jako napastnik, strz

MOSP BIAŁYSTOK - SPARTA AUGUSTÓW 0:3 SKUTECZNOŚĆ ATAKU SZYBKIEGO

Podobne systemy taktyczne, spora ilość sytuacji podbramkowych oraz brak skuteczności. Tak do pewnego momentu można opisać ten mecz. Cechami różniącymi obie drużyny były formy budowania ataku oraz umiejętność wykorzystania swoich mocnych stron. Różne formy budowania ataku W początkowej fazie meczu to MOSP utrzymywał się więcej przy piłce. Młodzi zawodnicy z Białegostoku dłużej operowali piłką, próbując w zaplanowany sposób przedostać się pod bramkę przeciwnika.       MOSP swój atak pozycyjny budował w oparciu o trzech środkowych pomocników, którzy w pierwszej fazie akcji płynnie wymieniali między sobą pozycje. W późniejszej fazie akcji cała trójka zostawiała ogromną przestrzeń za plecami, którą powinna wykorzystywać Sparta. Ta jednak broniąc się całym zespołem za linią piłki, nie śpieszyła się z kontratakiem po odbiorze.       Sparta zdecydowanie mniej kombinowała w budowie swoich ataków, opierając się na dłuższym podaniu w rejony, gdzie MOSP jeszcze nie zdążył się przesuną

TOTTENHAM - LIVERPOOL 0:2 CICHA KORONACJA KLOPPA

Po dość słabym finale Ligi Mistrzów Liverpool daje sobie nagrodę za dobry sezon, a Jürgen Klopp za imponującą pracę w ostatnich latach. Problematyka szybko zdobytych bramek. To w jakim stopniu wcześnie strzelony gol może zepsuć spektakl, przekonaliśmy się w tym finale Ligi Mistrzów. Dotyczyło to szczególnie wiodącego zespołu: po stronie Liverpoolu gol ten wpłynął na proces decyzyjny i podstawowe założenia. Zespół Kloppa oddał inicjatywę i nie skupiał się tak bardzo na budowaniu ataków. Z jednej strony: stanowcze wyjaśnienia/wybicia akcji miały pierwszeństwo, z drugiej strony: poszukiwanie zagrań do przodu. Wczesne objęcie prowadzenia pozwoliło oprzeć grę na kontrataku i raczej inicjować bezpośrednie przeciwdziałanie. Nie trzeba było zwracać tak dużej uwagi na pierwotne założenia przedmeczowe. Zarówno w momentach przejściowych, jak i w trakcie budowania ataku, zawodnicy Liverpoolu coraz chętniej uruchamiali długie podania do przodu, głównie w kierunku Salaha lub Mané. Wkr

KS WASILKÓW - TUR BIELSK PODLASKI 1:0

Dwie taktycznie dobrze przygotowane drużyny.   Mimo znikomych akcji podbramkowych spotkanie tych dwóch klubów zawsze budzi ciekawość. Nie inaczej było tym razem. Obaj trenerzy przygotowali na to spotkanie bardzo różne spojrzenia taktyczne. Wasilków – drużyna częściej grająca atakiem pozycyjnym – to znane bardzo dobrze zawodnikom 1-4-1-4-1, przechodzące automatycznie do sytemu 1-4-2-3-1 ze względu na ofensywne inklinacje Pawłowskiego, a w późniejszej fazie meczu (po dokonanych zmianach personalnych) stabilne 1-4-4-2. Tur Bielsk Podlaski przedstawił nam niecodziennie spotykane na podlaskich boiskach defensywne 1-5-3-2 przechodzące naturalnie w 1-3-5-2 w ataku. System ten zauważyć można na boiskach chociażby Bundesligi. Doskonale wdrożył to do swojej drużyny TSG 1899 Hoffenheim trener Julian Nagelsmann uzyskując ponad przeciętne wyniki w ostatnich sezonach z drużyną, która wcześniej zazwyczaj broniła się przed spadkiem. Przewaga optyczna a sytuacje bramkowe. Druży

GUARDIOLA I NOWOCZESNA WERSJA "WW"

Guardiola gra systemem 1-2-3-5!  Wielokrotnie wspominała o tym prasa specjalistyczna, zwłaszcza w Hiszpanii. Inni mówili nawet o 1-2-3-2-3, systemie „WW” z lat 40-tych. Czy 1-2-3-5 Guardioli jest typowym 1-4-1-4-1 podczas posiadania piłki, czy też nie? W zasadzie można tak na to spojrzeć. 1-4-1-4-1 w wielu drużynach staje się 1-2-3-5, szczególnie tych, które długo są w posiadaniu piłki i atakują większą liczbą graczy. Zewnętrzni obrońcy ustawieni szeroko, skrzydłowi wychodzą do grania, szóstka i dwie ósemki budują grę przed ustawionymi za nimi stoperami. Jürgen Klopp i Thomas Tuchel stosowali takie systemy budowania ataku w BVB.  Jednak Guardioli 1-2-3-5 zasadniczo różni się od większości tych formacji. Jego zewnętrzni obrońcy nie poruszają się wzdłuż linii, lecz zajmują półprzestrzenie, co tłumaczy również związek z tym historycznym systemem „WW”. Tutaj skrzydła istnieją dopiero wysoko w pierwszej linii, do tego dwójka podwieszonych ofensywnych pomocników i trzech zaw

KŁOPOTY BVB W MECZU Z SCHALKE

Derby żyją własnym życiem Czasami mecze obierają niecodzienne kursy, których nie jesteś w stanie przewidzieć. To właśnie takie doświadczenia sprawiają, że derby stają się sprawą indywidualną. Dortmund próbuje ułożyć sobie grę przeciwko 5-3-2 Schalke i wtedy dochodzi do nieoczekiwanych zdarzeń. Kluczowy punkt faktyczny i ilościowy Przez długi czas gra była zdominowana przez następujący schemat: Schalke stanęło w cofniętym 5-3-2, a Dortmund próbował przebić się przez tę defensywę. Ogólnie rzecz biorąc, nie działało to zbyt dobrze i nie było zbyt przekonujące, zwłaszcza strukturalnie zbyt niestabilne, ale również wiele innych czynników wpłynęło na niezbyt solidną postawę gospodarzy. Nie mogli rozgrywać ataków wystarczająco dynamicznie, ponieważ napastnicy Schalke grali dużo bardziej kompaktowo w porównaniu do „szóstek” Borussii.  Luźne zachowanie w obrębie środka pola nie było wystarczająco stabilne w momencie, gdy piłka była zagrywana do boku lub w półprzestrzenie. W t